PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Comarch - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu www.nagel-group.com - partner portalu sniezka - partner portalu

Branża spirytusowa dyskutowała o rozwoju oraz wpływie na gospodarkę i społeczeństwo (pełna relacja + galeria)

0 0

„Branża spirytusowa a Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” – tak został zatytułowany IV Kongres Branży Spirytusowej, podczas którego dyskutowano o wpływie wyrobów spirytusowych na polską gospodarkę i społeczeństwo.

– Nasz wkład z tytułu akcyzy do Skarbu Państwa jest ogromny. Mimo to branża spirytusowa jest dyskryminowana przez państwo. Ilość przepisów powoduje, że małe świetnie prosperujące gorzelnie, zamiast się rozwijać, są zamykane. Uważamy, że mając takie znaczenie dla gospodarki, zasługujemy na takie samo traktowanie jaki inni w branży alkoholowej. Rynek się stabilizuje. Natomiast jeśli chcemy jeszcze bardziej rozwijać się, to naszym kierunkiem powinien być eksport i stworzenie odpowiedniej oferty. Kolejną istotną kwestią jest konieczność ograniczenia szarej strefy, która powoduje ogromne uszczuplenie budżetu państwa – stwierdził przewodniczący Rady Głównej ZP PPS.

Wywołany wątek szarej strefy skomentował Piotr Dziedzic z Departamentu Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej Ministerstwa Finansów.

– Rok 2016 był dla nas bogatym rokiem w doświadczenia. Udało nam się m.in. zwiększyć  o 7 procent legalną sprzedaż wyrobów alkoholowych oraz wpływy do budżetu z tego tytułu. Działania systemowe, które podjęliśmy w ubiegłym roku jak np. wprowadzenie ustawy o monitorowaniu transportu pozwoliły zwalczać szarą strefę alkoholu – powiedział dyrektor Departamentu Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej Ministerstwa Finansów.

Wpływ na lokalną gospodarkę

Z przedmówcami odnośnie szarej strefy był zgodny Marek Sypek. Dyrektor zarządzający Stock Polska poruszył także zagadnienia związane z rozwojem branży poprzez ujednolicenie obciążeń akcyzowych pomiędzy poszczególnymi kategoriami alkoholi. Mówił także o wpływie firmy na lokalną gospodarkę i o tworzeniu miejsc pracy.

 – Stock Polska ma bardzo duży wpływ na gospodarkę, produkując ¼  alkoholi w Polsce. Nasza fabryka mieści się na Lubelszczyźnie – terenie, który najczęściej jest na końcu listy, jeśli chodzi o statystyki odnośnie bezrobocia w Polsce. Jeszcze nie tak dawno bezrobocie wynosiło 10 procent. Teraz na szczęście spadło. Zatrudniamy ponad 600 osób. Angażujemy duże grono ludzi w branże spirytusową i chcemy w ten sposób konkurować z innymi branżami – oznajmił dyrektor zarządzający Stock Polska.

Marek Sypek ocenił również wpływ branży spirytusowej na rozwój polskiego handlu.

– Według danych w Polsce mamy ponad 100 tysięcy punktów sprzedaży, z czego 60 tysięcy posiada koncesję na sprzedaż alkoholu. Z tego grona ok 60 % wódki i mocnych alkoholi jest sprzedawane w handlu tradycyjnym w małych, średnich lub większych sklepach. Alkohol dla takich miejsc jest jednym sposobem przetrwania. Trudno małym sklepom konkurować z dużymi np. poprzez proszek do prania czy inne artykuły, ale ceną alkoholu jak najbardziej tak. Z naszej strony staramy się cenowo być atrakcyjnymi zarówno dla małych jak i dużych sklepów – przyznał dyrektor zarządzający Stock Polska.

POPRZEDNIA STRONA NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!