PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Comarch - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu www.nagel-group.com - partner portalu sniezka - partner portalu

PARTNERZY SERWISU

Analityk o Tesco: Problemem przy cięciu kosztów mogą okazać się oczekiwania pracowników

Analityk o Tesco: Problemem przy cięciu kosztów mogą okazać się oczekiwania pracowników Bartosz Bolecki, starszy analityk handlu detalicznego z firmy PMR. Fot. PMR
0 0

W pierwszym kwartale roku finansowego 2017/2018 sprzedaż Tesco w Europie Środkowej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) spadła o 0,4 proc. r/r. Sieć nie podała wyników dla poszczególnych krajów, ale w połączeniu z informacjami o wzrostach sprzedaży w Czechach i na Słowacji oraz słowach prezesa sieci o nadal trudnej sytuacji w Polsce, należy zakładać, że polski oddział Tesco zanotował spadek sprzedaży – komentuje dla serwisu portalspozywczy.pl Bartosz Bolecki, starszy analityk handlu detalicznego z firmy PMR.

Zamknięcia kolejnych sklepów oraz ograniczanie powierzchni niektórych hipermarketów wskazują, że receptą Tesco na problemy ma być cięcie kosztów poprzez pozbycie się najmniej dochodowych placówek oraz osiąganie wyższej sprzedaży na m2 – komentuje dla serwisu portalspozywczy.pl Bartosz Bolecki, starszy analityk handlu detalicznego z firmy PMR.

– Nie pomoże to jednak w rozwiązaniu największego problemu sieci, czyli zmian w zwyczajach zakupowych Polaków, którzy dokonują zakupów częściej i w mniejszych sklepach niż kiedyś, co sprawia, że coraz mniej konsumentów decyduje się na dokonywanie zakupów kompleksowych np. raz w tygodniu w dużym hipermarkecie – tłumaczy analityk.

Dodaje, że popularność dyskontów sprawia, że klienci, którzy wciąż preferują taki model dokonywania zakupów, często robią to właśnie w Lidlu czy w Biedronce, a nie w dużym hipermarkecie.

– Tymczasem duże hipermarkety Tesco często zlokalizowane są w oddaleniu od osiedli mieszkalnych, co wpływa na mniejszą liczbę wizyt, natomiast mniejsze sklepy sieci (supermarkety i hipermarkety kompaktowe) muszą konkurować z pobliskimi dyskontami – wyjaśnia Bolecki.

Jego zdaniem problemem przy cięciu kosztów mogą okazać się oczekiwania pracowników. – Związki zawodowe w Tesco domagają się podwyżek, a propozycje sieci dla pracowników na razie rozmijają się z ich oczekiwaniami. Ewentualny konflikt na linii pracownicy-zarząd – w przypadku strajków lub masowych odejść – może być kosztowny wizerunkowo oraz uderzyć w jakość obsługi w sklepach –podsumowuje Bartosz Bolecki.

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!