PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

Zakaz sprzedaży alkoholu może wpłynąć na puby i pijalnie

Zakaz sprzedaży alkoholu może wpłynąć na puby i pijalnie fot. shutterstock
0 0

Czy ewentualne zakazy sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach od 22:00 do 6:00 zwiększą ruch w pubach i pijalniach? Portalspozywczy.pl spytał o to Piotra Jankowskiego, radcę prawnego i autora bloga prawowgastronomii.pl.

Jak tłumaczy radca prawny Piotr Jankowski, autor bloga prawowgastronomii.pl, w wyniku nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, rady miasta bądź gminy uzyskały możliwość wprowadzenia ewentualnych zakazów sprzedaży alkoholu w sklepach i stacjach benzynowych w godzinach 22:00 do 6:00. Ekspert zwraca jednak uwagę, że tak naprawdę nie jest to nowa kompetencja.

– Już obecnie (od 1975 r.!) radni mogą korzystać z możliwości, jakie zapewnia im ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Przepisy wprowadzające Kodeks pracy, gdzie zapisano, że gmina może określić dni i godziny otwarcia określonych placówek. Aczkolwiek przyznam, że to uprawnienie nie do końca jest zrozumiałe i dla radnych i dla wojewodów, którzy ochoczo takie uchwały uchylają w ramach rozstrzygnięć nadzorczych. Nawet mimo tego, że orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tym przedmiocie dość jednolite i wskazuje, że radni bez skrępowania zasadą swobody prowadzenia działalności gospodarczej mogą ustalać godziny otwarcia określonych placówek – mówi Piotr Jankowski.

Jak przyznaje, w niewielu miejscach jednak się z tego korzysta. Jego zdaniem, jasny zakaz w ustawie o wychowaniu w trzeźwości nie będzie budził tylu wątpliwości.

– Tym bardziej, że problem został rozpowszechniony, zaś rady miasta mają obowiązek w  ciągu 6 miesięcy podjąć odpowiednie uchwały – dodaje.

Jednym pierwszych miast, które ogłosiło, że chce skorzystać z nowych przepisów, jest Piotrków Trybunalski. Analizy dotyczące ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu trwają też w Poznaniu i Olsztynie. Wprowadzenie zakazu nocnej sprzedaży napojów z procentami rozważają również władze Sopotu. Jak zaznaczają, nie chcą jednak podejmować żadnych decyzji odgórnie, a w porozumieniu z lokalnymi przedsiębiorcami. Pierwszy zarys decyzji w tej sprawie poznamy po 10 kwietnia.

Trudne chwile dla sklepów nocnych mogą okazać się pozytywne dla branży gastronomicznej nastawionej na sprzedaż alkoholu.

– Jeśli dywersyfikacja źródeł, w których konsument może się zaopatrzyć w alkohol ulega obniżeniu, wówczas zasadą jest, że dzieje się to z korzyścią dla tych miejsc, które pozostają na rynku. Wobec tego, ruch w pubach i pijalniach może się zwiększyć. O ile oczywiście rajcy miejscy nie skorzystają przy okazji z uprawnień opisanych w ustawie o przepisach wprowadzających kodeks pracy – tłumaczy autor bloga prawowgastronomii.pl.

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!