PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu www.nagel-group.com - partner portalu

PARTNER SERWISU

Firma RobRut zbuduje pierwszą w Polsce dojrzewalnię włoskich szynek

Firma RobRut zbuduje pierwszą w Polsce dojrzewalnię włoskich szynek Robert Rutkowski właściciel firmy RobRut Distribution, fot. Paweł Pawłowski/Żelaznastudio
0 0

- Projektujemy pierwszą w Polsce dojrzewalnię szynek z regionu Parma na licencji i technologii włoskiej. Budowę chcemy rozpocząć jeszcze pod koniec 2017 roku, a w 2018 roku uruchomimy produkcję. Mamy już zakupiony teren w strefie ekonomicznej i pozyskujemy kolejnych partnerów inwestycyjnych z którymi wspólnie sfinansujemy ten projekt - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Robert Rutkowski właściciel firmy RobRut Distribution.

Robert Rutkowski,  który od 2016 importuje do Polski włoskie wędliny dojrzewające, przekonuje, że budowa dojrzewalni pozwoli na pełny nadzór nad produkcją i hodowlą.

- Będziemy współpracowali z rolnikami hodującymi wieprzowinę według naszych norm żywieniowych. Wracamy do spowolnionego procesu hodowlanego, co najmniej 9-miesięcznego, a więc tak jak przed wejściem Polski do UE. Pierwsza dojrzewalnia według włoskiej technologii w Polsce wzbudza duże zainteresowanie uczelni wyższych - dodaje.

Właściciel firmy RobRut nie ukrywa, że inwestycja pozwoli zredukować sporą część kosztów, które firma ponosi obecnie importując szynki dojrzewające z Włoch.

- Własny zakład pozwala na założenie strategicznych planów rozwoju firmy, uniezależnia od dostawców, zapewnia także bezpieczeństwo utrzymania cen z powodu chociażby wahań kursów walut. Nie wiemy co się będzie dalej działo z Unią Europejską. W razie zamknięcia granic niwelujemy niebezpieczeństwo braku dostępności towaru i, co najważniejsze, mamy możliwość uruchomienia eksportu - dodaje.

Rutkowski zapewnia, że szynka z polskiej wieprzowiny nie będzie różniła się smakiem od oryginalnej Parmy.

- Produkcja odbywa się w obiegu zamkniętym. Jeżeli w Chinach produkuje się szynkę dojrzewającą na licencji włoskiej i jest taka sama, to tym bardziej możemy ją produkować u nas. Nawiasem mówiąc, w dalszej przyszłości myślimy także o obecności na rynku chińskim - dodaje.

Całkowicie uniezależnić od dostaw z Włoch jednak się nie da.

- Szynki Prosciutto di Parma i Prosciutto di San Daniele nie wyprodukuję w Polsce, ponieważ są one chronione przez konsorcjum i produkcji nie można przenieść poza Włochy. Będziemy produkować 12-,16- i 24-miesięczną szynkę dojrzewającą o tych samych walorach smakowych - mówi Rutkowski.

 

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!