PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
partner portalu partner portalu partner portalu

PARTNER SERWISU
partner serwisu

Jesienią rośnie nasze zapotrzebowanie na mięso

Jesienią rośnie nasze zapotrzebowanie na mięso Grzegorz Malec, właściciel sieci sklepów z dziczyzną Dziki Trop, dyrektor zarządzający Elite Expeditions, fot. Paweł Pawłowski
0 0

- Wpływ na spożycie dziczyzny mają czynniki atawistyczne. Popyt koncentruje się na ostatnich 3-4 miesiącach roku. Wiosną jemy chętnie nowalijki, Latem mięso z grilla, owoce morza. Natomiast, gdy wracamy z wakacji i temperatura spada, wzrasta nasze zapotrzebowanie na mięso. Wrzesień i październik to czas, w którym zaczyna się spożycie dziczyzny, które osiąga swoje apogeum przed okresem świąteczno-noworocznym - opowiada w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Grzegorz Malec, właściciel sieci sklepów z dziczyzną Dziki Trop i dyrektor zarządzający Elite Expeditions.

Grzegorz Malec wskazuje, że po Świętach, jeszcze na początku kolejnego roku, spożycie utrzymuje się siłą rozpędu.

- Później popyt spada wraz z rosnącą temperaturą, oczywiście w zależności od regionu świata. Natomiast jeżeli w grudniu jest 5-10 stopni, a takie lata bywały, ludzie nie jedzą dziczyzny. I pojawia się problem, ponieważ nie mamy na to żadnego wpływu. Na podaż wpływa z kolei pogoda w sezonie łowieckim. Ostatnie 3-4 miesiące roku to absolutny szczyt sprzedaży, natomiast przez pozostałe miesiące popyt jest słabszy - nie ukrywa.

Właściciel Dzikiego Tropu wskazuje, że, w świetle wspomnianej sezonowości, kluczem do zwiększenia popularności dziczyzny w Polsce było rozwinięcie asortymentu w segmencie wędlin.

- Uznaliśmy, że jest on najbardziej naturalnym sposobem na zachęcenie do dziczyzny. Wędliny spożywamy przez cały rok. W 2005 roku rozbudowaliśmy zakład, dzięki czemu mogliśmy zacząć przygotowywać ładne, próżniowo zapakowane porcje mięsa. Nie mamy masarni i garmażerii, dlatego nawiązaliśmy współpracę z przetwórcami produktów wieprzowych i wołowych pod kątem produkcji dziczyzny. Nie było to łatwe, gdyż sztuka masarska związana z dziczyzną wymarła. Trzeba było przekonać właścicieli zakładów, że jest to przyszłościowy biznes. Próby były lepsze i gorsze. Z kilku firm musieliśmy zrezygnować, z kilkoma współpracujemy do dziś. Na tej bazie otworzyliśmy pierwszy sklep pod marką Dziki Trop, w którym oferujemy zarówno mięso świeże, mrożone, jak i przetwory z dziczyzny: pasztety, szynki kiełbasy i inne przetwory - dodał.

Grzegorz Malec wspomina, że rozwój tego rynku nie był łatwy.

- Niektórzy po kilku nieudanych próbach machali ręką nie widząc w tym przyszłości. Warto wspomnieć, że jeśli chodzi o technologię, w przypadku dziczyzny jest dość duży wsad do kotła. Tak więc żeby miało to sens, muszą za tym iść ilości, a żeby były ilości, musi być klient. A klienta nie da się z dnia na dzień przygotować. Pozycję, którą obecnie zajmujemy na rynku warszawskim, wypracowywaliśmy przez kilka lat. Dziś możemy się pochwalić, że jesteśmy dostawcą do większości dobrych restauracji, zakładów masarskich, które z naszego mięsa próbują robić swoje wędliny, a także do klientów detalicznych. Był to drugi proces - przyznaje.

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.