PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNERZY SERWISU

"Polska Ekologia": Sieci handlowe nie są wiernym partnerem, z którym można wiązać się na lata

"Polska Ekologia": Sieci handlowe nie są wiernym partnerem, z którym można wiązać się na lata Paweł Krajmas, prezes Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, dyrektor Zakładu Mięsnego „Jasiołka” w Dukli, fot. "Polska Ekologia"
0 0

- Półka ekologiczna w sieciach nieśmiało się tworzy, ale to nie jest jeszcze to. Sieci badają ten teren, próbują z produktami włoskimi, ale z polskimi jeszcze nie. Myślimy o współpracy z polskimi sieciami, ponieważ mieliśmy zły przykład z Carrefourem. Zrobiliśmy 30 wysp w sklepach, w co włożyliśmy masę pieniędzy. Po dwóch latach wysadzili nas z siodła i wprowadzili na nasze półki produkty francuskie i niemieckie - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Paweł Krajmas, prezes Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, dyrektor Zakładu Mięsnego „Jasiołka” w Dukli.

Paweł Krajmas jest zdania, że sieci handlowe nie są zbytnio zainteresowane produktami regionalnymi.

- Swego czasu Biedronka puściła „ściemę” z szynką ekologiczną, z której szybko się wycofała. Sieci badają ten teren, próbują z produktami włoskimi, ale z polskimi jeszcze nie. Co innego sklepy specjalistyczne: Organic Farma Zdrowia, Smak Natury. Te sieci już zobaczyły, że rynek jest chłonny - dodaje.

Prezes "Polskiej Ekologii" zauważa, że popyt na mięso ekologiczne rośnie dużo szybciej niż na wędliny.

- Klienci ekologiczni są przyzwyczajeni do tego, że wiele rzeczy potrafią zrobić sami. Często zaczynają od surowca, który kupują i sami sobie przygotowują. Bardzo dobrze mają się biobazary, które powstają jak grzyby po deszczu. Przyciągają klientów ekologicznych . Są oni w dodatku klientami wiernymi, którzy wracają. Wiedzą, czego chcą i oczekują żeby sprzedawca umiał wytłumaczyć pochodzenie surowca czy wędliny z pełną identyfikacją od pola do stołu. To jest ważne i sprawia przyjemność nam jako producentom, że klient nie traktuje tego przedmiotowo - dodaje.

Krajmas jest przekonany, że rynek podzieli się na klienta zdecydowanego, który szuka dobrego towaru, i takiego, dla którego jest to bez znaczenia i który będzie i tak kupował w sieciach.

- Na rynku jest miejsce na specjalistyczne sklepy ekologiczne i jest to potrzeba ogólnokrajowa. Pracujemy nad bardzo poważnym projektem, który, mam nadzieję, w krótkim czasie wypali i będzie nas widać w sieciach. Myślimy o polskich sieciach, ponieważ mieliśmy zły przykład z Carrefourem. Zrobiliśmy 30 wysp w sklepach, w co włożyliśmy masę pieniędzy. Po dwóch latach wysadzili nas z siodła i wprowadzili na nasze półki produkty francuskie i niemieckie. Także bardzo ostrożnie podchodzimy do sieci, bo wiemy, że nie jest to wierny partner, z którym można wiązać się na długie lata - podsumowuje.

POLECANE

KOMENTARZE: (1)

+ DODAJ KOMENTARZ

wsx 11-01-2018, 11:56:

Warunkiem koniecznym dopuszczenia do handlu na polskim rynku sieci handlowych obcego kapitału w Polsce powinno być zaopatrzenie w pierwszej kolejności w produkty polskich producentów. Powinno to być usankcjonowane prawnie.