PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Prezes KZSM: Podejście KE i EDA do zapasów mleka w proszku jest błędne

Prezes KZSM: Podejście KE i EDA do zapasów mleka w proszku jest błędne Waldemar Broś, prezes KZSM /fot.KZSM
0 0

Ani Komisja Europejska ani komisarz Hogan nie maja żadnego pomysłu co zrobić z zapadami odtłuszczonego mleka w proszku. A proponowane rozwiązania, którym zresztą kibicuje EDA, są złe i spowodują dalsze pogorszenie sytuacji rynkowej – powiedział w rozmowie z serwisem portalspożywczy.pl Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Trzy polskie organizacje mleczarskie: Polska Izba Mleka, Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich i Krajowe Stowarzyszenie Mleczarzy, wystosowało wspólne stanowisko w sprawie zagospodarowania 367 tys ton zapasów OMP zakupionych przez Komisję Europejską za sumę 620 mln euro. - Poza nami trzema (red. Edmund Borawski, prezes Polskiej Izby Mleka, Waldemar Broś, prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich – Związek Rewizyjny oraz Klemens Ciesielski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Mleczarzy) nikt nie zrozumiał powagi sytuacji. Zbyt duże zapasy OMP, które są po dwóch latach interwencji, są głównym powodem spadku cen mleka w proszku na rynku. A to z kolei przekłada się na cały rynek mleczarski i ceny płacone rolnikom – mówi Waldemar Broś.

Komisja Europejska próbuje sprzedawać mleko w proszku na comiesięcznych przetargach, ale to, zdaniem prezesa Brosia, tylko powoduje dalszy spadek cen. - Co gorsza, EDA zaakceptowała takie rozwiązanie, jedynie zaproponowała, aby przetargi odbywały się dwa razy w miesiącu. Zakładając, że średnio udaje się sprzedać 10 tys. ton, to rozdysponowanie 367 tys. ton trwałoby około 3 lat – mówi prezes KZSM. - Nie możemy się na to zgodzić – podkreśla.

- Nie wyrażamy zgody na taki sposób działania. Moim zdaniem, jedynym kierunkiem, który pozwoli uniknąć załamania rynku, jest skierowanie zapasów na pasze z dopłatą – mówi prezes Broś. - Niech Komisja nie mówi, że nie ma na to środków, gdyż są to śmieszne sumy w skali całego budżetu WPR – dodaje.

Innym rozwiązaniem zaproponowanym przez Waldemara Brosia, jest przeznaczenie zapasów OMP na pomoc dla najbiedniejszej ludności, z zastrzeżeniem, że powinna ona dotyczyć, tylko ludzi, których dzienny dochód wynosi dolara lub niej, gdyż nie mają oni istotnego wpływu na rynek.

Aby jednak uchronić rynek mleka od załamania, odważne decyzje trzeba podejmować szybko. Co więcej, należy dalej prowadzić interwencje na rynku zgodnie z przepisami UE. - Urzędnikom unijnym powodzi się bardzo dobrze, dlatego nie czują powagi sytuacji – dodał prezes Broś.

W jego opinii, jeśli obecna sytuacja się utrzyma, to ceny mleka dla rolników będą spadały. - Dlatego nie może być zgody na propozycje, które zamrażają obecną sytuację i wydłużają w czasie zagospodarowanie ogromnych zapasów – puentuje Waldemar Broś.

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!