PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

W kwietniu będzie prawdopodobnie ostatni nabór wniosków PROW 2014-2020

W kwietniu będzie prawdopodobnie ostatni nabór wniosków PROW 2014-2020 Fot. Shutterstock
0 0

Podczas Seminarium Techmilk 2018, Wiesław Wasilewski, doradca ds. pozyskiwania funduszy unijnych, powiedział, że z kalendarza wynika, iż w kwietniu br. będzie najprawdopodobniej ostatni nabór wniosków w ramach PROW 2014-2020.

Do wykorzystania jest 330-340 mln euro.

Zwrócił uwagę, że to tej pory, wykorzystano zaledwie 4,5 proc. środków z całej puli. - W mojej pracy obserwuję duże zainteresowanie uzyskaniem wsparcia z PRWO-u. W mojej ocenie wina tak małego wykorzystania tych środków leży po stronie procedur, a nie wnioskodawców – mówił Wiesław Wasilewski.

Dodał, że z PROW-u może korzystać produkcja i przetwórstwo żywności, ale także sprzedaż hurtowa, czyli hurtownie spożywcze.

Powiedział także, że polska branża spożywcza dokonała inwestycji za 8 miliardów złotych, z czego 12 proc. pochodziło z dotacji unijnych. - Najwięcej zainwestowała branża drobiarska, ale na drugim miejscu jest mleczarska i makaronowa – dodał.

Zauważył, że systematycznie zwęża się katalog tematów, jakie są objęte wsparciem.

Wiesław Wasilewski jest systematycznym prelegentem na Seminarium Techmilk. Organizatorem konferencji, które trwała w dniach 6-9 lutego br. jest Katedra Inżynierii i Aparatury Procesowej Wydział Nauki o Żywności Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie.

POLECANE

KOMENTARZE: (2)

+ DODAJ KOMENTARZ

73354 09-02-2018, 19:01:

Masz rację, po pierwszym o ostatnim dofinansowaniu omijam szerokim łukiem Prowy, na co mi to? Bogaci się moją pracą doradca co pisze wniosek i firma sprzedajaca maszyne no i jeszcze Bank. A mnie tylko zakazy, nakazy i zakłady widzą ile chłopy nabrały z Prowu, to jadą po cenach skupu, bo musisz hodować min 5lat. Koniec wyzysku w rolnictwie.

ave ja 07-02-2018, 17:39:

Dofinansowania inwestycji PROW są formą ubezwłasnowolnienia beneficjentów, dlatego też środki są prawie nie ruszone. Efekt jest taki, że taki beneficjent woli poczekać i zrealizować inwestycję za własne środki, niż pochopnie kłaść głowę pod topór bankowy(weksel in-blanco) na sprzęt zachodnich firm z zawyżonymi cenami ze względu na dofinansowania i modlić się, żeby mu pogoda figla nie spłatała, bo bank na tę okoliczność ślini się jeszcze przed przyznaniem kredytu na wkład własny beneficjenta, a przypominam, że inwestycje z PROW są dla podmiotów, które nie są w stanie inwestycji zrealizować z własnych środków, czyli na kredyt tak, czy siak są skazane. Procedury uzyskania dofinansowania, pomijam świadomie