PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Comarch - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu www.nagel-group.com - partner portalu sniezka - partner portalu

PARTNER SERWISU

Leszek Rodak, Primavera: Rynek wody jest perspektywiczny, ale bardzo konkurencyjny - wywiad

Leszek Rodak, Primavera: Rynek wody jest perspektywiczny, ale bardzo konkurencyjny - wywiad Leszek Rodak, dyrektor sprzedaży i marketingu
0 0

Rynek wód butelkowanych w Polsce jest bardzo konkurencyjny. Aby przetrwać trzeba produkować szybko, niedrogo, mieć bardzo rozbudowaną dystrybucję i stale zwiększać moce produkcyjne - mówi w wywiadzie dla portalspozywczy.pl, Leszek Rodak, dyrektor sprzedaży i marketingu, Polska Woda (producent marki Primavera).

- Jak ocenia Pan perspektywy wzrostu rynku wód butelkowanych w Polsce? Czy będzie on postępował bardzo szybko czy może sukcesywnie?

Kategoria systematycznie rośnie, choć spowolniła lekko w ubiegłym roku. Rynek wód butelkowanych notuje coroczne wzrosty na poziomie 3-5 proc., więc w ciągu najbliższych pięciu lat należy się spodziewać około 20-proc. wzrostu. Na tle innych kategorii to niezły wynik.

Widzimy trendy prozdrowotne w zachowaniach konsumenckich i większą świadomość w wyborach produktów. To będzie coraz bardziej widoczne, choć na razie wciąż dominuje wygoda i cena, a kwestie szeroko pojętego zdrowia odchodzą na dalszy plan.

Do tego dochodzi dążenie do średniej konsumpcji w innych krajach Europy. Na razie jest to 100 litrów na osobę rocznie. To niezły wynik.

Czy kampanie zachęcające mieszkańców miast do picia wody z kranu mogą zagrozić kategorii wód butelkowanych?

Takie kampanie cieszą konsumentów, bo picie wody z kranu jest tanie i wygodne, tylko czy aby bezpieczne? Trzeba rozróżnić dwa istotne pojęcia: wody wodociągowej, która wychodzi ze źródła i wody kranowej, która przeszła już przez cały system rur. Woda może mieć bowiem bardzo wysoką jakość na poziomie źródła, ale już w kranie – niekoniecznie.

Nie widzę zagrożenia jakie niesie ze sobą spożycie wody kranowej. Kto ją pije, będzie pewnie pił dalej. Tego typu akcje nie wpływają na spadek spożycia wód butelkowanych, ani w Europie, ani w USA.

Czy Primavera zamierza rozwijać brand poprzez wkraczanie w obszar wód funkcjonalnych czy może zamierzacie skupić się na wodach „czystych”?

Chcemy pozostać w kategoriach wód czystych. To wynika po części z tego, że posiadamy jedno z najgłębszych źródeł wody w Polsce – 473 metry. Jak ta woda przejdzie przez prawie pół kilometra żwirów i iłów – to jest dopiero czystość. Źródło znajduje się z otulinie Lasów Łęczyckich – koło Ozorkowa. 17 lat temu – wraz z firmą San Benedetto sięgnęliśmy po tę wodę stawiając zakład na źródle. To ważne, bo nie tworzymy poziomych korytarzy rur – nasza woda „idzie” w górę pionowo.

Mineralizacja naszej Primavery to około 200 mg/l. Może się nazywać mineralną niskozmineralizowaną, ale my wolimy określenie źródlaną. Nie chcemy dawać konsumentom płonnych obietnic. Trzeba pamiętać, że nie można pić bezkarnie wód wysokozmineralizowanych.

NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!