PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Ekspert Polskiej Ekologii na Food Show: W popularnych superfoodach brakuje mi pewnego źródła ich pochodzenia

Ekspert Polskiej Ekologii na Food Show: W popularnych superfoodach brakuje mi pewnego źródła ich pochodzenia Czesław Meus ze Stowarzyszenia „Polska Ekologia”/ fot. PTWP
0 0

- Wprowadzałem na polski rynek żywność makrobiotyczną z Japonii i dla mnie to jest synonim superfood. W obecnie popularnych superfoodsach brakuje mi pewnego źródła ich pochodzenia. I cały czas zastanawia mnie czy chia to superfoods czy suplement diety - mówił Czesław Meus ze Stowarzyszenia „Polska Ekologia” podczas debaty zatytułowanej „Superfoods – trend wpisany w idee wellness, fit i eko” w ramach Food Show 2018 w Katowicach.

Czesław Meus ze Stowarzyszenia „Polska Ekologia” przyznał, podczas Food Show 2018 w Katowicach, że superfoods traktuje po trochu jako zabieg marketingowy a w pewnym stopniu jako faktyczną superżywność. - My jako stowarzyszenie Polska Ekologia zrzeszamy ok 150 przetwórców, producentów, rolników, którzy wytwarzają żywność naturalną, jak najmniej przetworzoną, bez zabiegów, które odbywają się w dużym przetwórstwie. Ja tematem ekologii zajmuję się ponad 30 lat. Wprowadzałem na polski rynek żywność makrobiotyczną z Japonii i dla mnie to jest synonim superfood. W obecnie popularnych superfoodsach brakuje mi pewnego źródła ich pochodzenia. I cały czas zastanawia mnie czy chia to superfoods czy suplement diety – mówił Czesław Meus.

I dodał, że sporo popularnych dzisiaj superfoodów jest sprowadzanych z dalekich krajów a nasze organizmy nie są po prostu przyzwyczajone do tych składników. – Poza tym w Polsce mamy naprawdę sporo rodzimych superfoods: owoców, warzyw, które są wyjątkową żywnością i warto się na nich skupić – zapewniał w Katowicach.

I zaapelował do producentów superfoods, żeby więcej czerpali dobrych składników od polskich producentów.

- Dla przykładu przy tłoczeniu owoców powstają odpady i najwięcej tych wytłoków sprzedaje się zagranicę. W Polsce jest to mało atrakcyjny produkt, mimo, że ma niesamowitą wartość odżywczą. W 1985 r. wymyśliłem patent w oparciu o polskie wytłoki jabłkowe i do dzisiaj nie znalazłem w Polsce kontrahenta, mimo że patent uzyskał czystość światową. Panowie z rynku superfoods produkują batony a ja mam patent na baton wyprodukowany w 70 proc. z odpadów. Można znaleźć na stronie urzędu patentowego tę informację, trzeba się tylko tym zainteresować. Uważam, że nie trzeba patrzeć daleko, czasami wystarczy spojrzeć na blisko, na polskie surowce, na polskich rolników, żeby znaleźć fajną niszę – zapewniał Czesław Meus.

Producenci superfoods zamierzają połączyć siłę, by wspólnie budować tę kategorię. Producenci żywności ekologicznej również cenią sobie współdziałanie – czego dowodem jest Stowarzyszenie Polska Ekologia.

NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!