PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Hortimex: Producenci, którzy obniżają zawartość cukru w swoich produktach to wciąż margines rynku

Hortimex: Producenci, którzy obniżają zawartość cukru w swoich produktach to wciąż margines rynku Mateusz Kowalewski, prezes firmy Hortimex, fot. PTWP
0 0

- Na rynku dostępny jest cały szereg alternatyw dla cukru i to niekoniecznie substancji słodzących. Można np. stosować rozpuszczalny błonnik, który też jest słodki, ale nie jest cukrem. I cały szereg naszych odbiorców decyduje się na tworzenie linii produktów z obniżoną zawartością cukru. Ale z punktu widzenia całego rynku jest to ciągle margines - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Mateusz Kowalewski, prezes firmy Hortimex.

Kowalewski wskazuje, że u większości konsumentów nie budzi niepokoju obecność cukru w składzie produktu. Wątpliwości rodzi za to obecność syropu glukozowo-fruktozowego, którego nazwa brzmi tajemniczo.

- Producenci i bardziej świadomi konsumenci, którzy wiedzą, że dostarczają do organizmu duże ilości cukru, starają się szukać produktów alternatywnych. A zredukowanie cukru w produkcie to także zredukowanie syropu glukozowo-fruktozowego - dodaje.

Prezes Hortimeksu zwraca uwagę, że nieuprawniona jest teza jakoby syrop glukozowo-fruktozowy był w jakiś sposób gorszy od cukru.

- Zarówno jeden, jak i drugi szybko podnoszą poziom glukozy we krwi, a potem szybko ten poziom spada. Takie skoki glukozy sprzyjają rozwojowi cukrzycy. Niewiele jest badań, które dowodziłyby, że syrop jest w jakiś sposób gorszy od cukru. Czytając etykiety, nie powinniśmy więc analizować, czy w składzie jest cukier biały, trzcinowy czy syrop glukozowo-fruktozowy. Wszystkie te substancje są źródłem cukrów, dlatego powinniśmy zwracać uwagę na tabelę wartości odżywczych i to, ile jest cukru w produkcie. Dlatego nie odróżniałbym syropu od cukru, on jest mniej więcej taki sam - dodaje.

Kowalewski wskazuje, że powszechność stosowania syropu glukozowo-fruktozowego przez branżę spożywczą wynika z przyczyn ekonomicznych.

- Syrop glukozowo-fruktozowy jest stosowany powszechnie, głównie ze względu na swoją cenę. Kilogram cukru w handlu kosztuje około 2 zł/kg. 1 kg syropu g-f będzie pół złotego tańszy, natomiast 1 kg „zdrowej”, alternatywy, czyli np. oligofruktozy kosztuje już 2 euro. My też chcielibyśmy, żeby cały rynek używał alternatyw dla cukru. Niestety, gdy dochodzi do rachunku ekonomicznego to się nie broni. I gdy spojrzymy na użycie cukru albo syropu g-f a oligofruktozę i inulinę to jest relacja mniej więcej 95:5. Mamy więc pewną grupę wystraszonych konsumentów, którzy mniej lub bardziej świadomie i tak ten cukier spożywają. I przez jakiś czas tak pozostanie. Produkcja cukru i syropu to potężny przemysł w Europie i na świecie - mówi.

Przeczytaj cały wywiad z Mateuszem Kowalewskim na temat teorii spiskowych dotyczących żywności:

Branża spożywcza gra z konsumentami w grę, z której nikt nie jest zadowolony - Wywiad

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!