PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

Prezes Grupy Maspex na EEC 2018: O ochronę swojego rynku najgłośniej apelują najsłabsi

Prezes Grupy Maspex na EEC 2018: O ochronę swojego rynku najgłośniej apelują najsłabsi Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex, fot. PTWP
0 0

- O ochronę swojego rynku najgłośniej apelują najsłabsi gracze. Nie słyszałem żeby największe, dobrze zbilansowane firmy narzekały, że są tak bardzo zagrożone. Powinniśmy być największymi zwolennikami internacjonalizmu i skupiać się na tym żeby nie dawać innym krajom powodu do zaatakowania nas - mówił Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego EEC 2018.

W dyskusji na temat protekcjonizmów na rynku UE Krzysztof Pawiński zwrócił uwagę, że polski przemysł spożywczy jest jednym z największych beneficjentem obecności Polski w UE.

- Twierdzenie, że właściwie już pogrzebaliśmy jednolity rynek, jest nieprawdziwe. Spójrzmy na cały obraz, który nie jest czarny. Pozycja Czech jako odbiorcy polskiej żywności spadła na 5 miejsce ale czy wartość tego eksportu zmalała? Nie. Polskiej branży spożywczej nie przydarzyło się nic lepszego niż wejście do UE. Można powiedzieć, są pewne oznaki kataru, ale do objawów choroby jeszcze daleko - dodaje.

Prezes Grupy Maspex wskazuje, że jako Polska, przez nasze działania, nie powinniśmy przyczyniać się do protekcjonizmu.

- Tworzenie "polskich półek" i "gett" produktowych to zachęta dla innych, żeby robili tak samo. Powinniśmy być największymi zwolennikami internacjonalizmu i skupić się na tym żeby nie dawać powodu żeby być zaatakowanym. O ochronie swojego rynku najgłośniej krzyczą ci najsłabsi. Nie słyszę żeby największe firmy narzekały, że są tak bardzo zagrożone - dodał.

Pawiński wskazuje, że należy odróżnić patriotyzm gospodarczy od - jak to określił - prymitywnego nacjonalizmu.

- Oczekiwanie od konsumenta, że ma kupować produkt polski tylko dlatego, że jest polski jest błędne. Jeśli dany produkt wygrywa jakością i ma swoje unikalne cechy to super, ale nie wymagajmy od konsumenta, że ma preferować nasz tylko bo stąd jesteśmy - dodał.

POLECANE

KOMENTARZE: (2)

+ DODAJ KOMENTARZ

Kubanek 17-05-2018, 10:34:

Pan prezes, chroni tylko i wyłącznie silnych. Bo faktycznie, to ci najmniejsi mają najlepsze produkty, mówię tu chociażby o mikroproducentach i producentach małych, lokalnych. Maspex to ogromna firma. Dla mnie, bez różnicy jest, czy będę kupować produkt wyprodukowany przez nich czy przez obcą, kapitałowo, firmę,w Polsce. To to właśnie wielkie firmy, są największymi orędownikami internacjonalizmu i globalizacji. Dla małych i średnich, ten, tzw "prymitywny nacjonalizm", to czasami jedyna opcja na przetrwanie.
Co do samego Maspexu, to ja nie kupuję ich produktów, od dawien dawna.

eddy 17-05-2018, 10:01:

Czyli jeśli USA chronią swój rynek to są słabi? Zresztą Francja i Niemcy też chronią swoje firmy.