PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Prezes Kurpisz: Rok 2017 był dobrym rokiem dla Grupy Hortex

Prezes Kurpisz: Rok 2017 był dobrym rokiem dla Grupy Hortex Tomasz Kurpisz, prezes Hortex/ fot. Żelazna Studio
0 0

- W kraju sprzyja nam rosnący rynek w kategorii mrożonych warzyw i owoców, jak i rosnący segment premium w sokach, nektarach i napojach. Wzrosły także nasze udziały rynkowe w obu kategoriach. Konsumenci bardzo dobrze przyjęli nasze nowości – mrożone owoce oraz soki tłoczone i linię napojów gazowanych Hortex Bubbles - mówi serwisowi www.portalspozywczy.pl Tomasz Kurpisz, prezes Grupy Hortex.

Poza tym w 2017 r. Grupa Hortex zwiększyła także sprzedaż mrożonek na rynkach eksportowych, których obecnie jest ponad 30. Najwięcej eksportowane jest do krajów bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia) oraz na Białoruś i do Rumunii, a także na tzw. rynki polonijne do Anglii, Irlandii, Niemiec. Systematycznie poszerzany jest eksport o nowe rynki m.in. do Arabii Saudyjskiej, Korei Południowej, Kosowa i Izraela. - Ponadto odbudowująca się sprzedaż naszych wyrobów oraz poprawiająca się w ostatnim roku sytuacja ekonomiczna w Rosji w tym stabilny kurs rubla także dają pozytywne efekty. Wyzwaniem były rosnące od kilku lat koszty związane m.in. z zatrudnieniem, cenami surowca, energii, wody, których skala zmusiła nas, jak i innych producentów do podniesienia cen - przyznaje Tomasz Kurpisz. 

I dodaje: - Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że nowym właścicielem będzie firma zainteresowana dalszym rozwojem Grupy i marki Hortex. Z tak silnym inwestorem na przestrzeni kilku lat niewątpliwie będziemy mogli nie tylko wzmocnić naszą pozycję rynkową w obecnych kategoriach, ale także budować ją w nowych. Mamy także nadzieję na dalszy rozwój sprzedaży na rynkach zagranicznych - zapewnia prezes Horteksu.

Co prezes Grupy Hortex myśli o zakazie handlu w niedzielę?

- Zakaz handlu w niedzielę niewątpliwie utrudni życie konsumentom i będzie miał wpływ na organizację handlu. Zakupy weekendowe zostaną skumulowane do jednego dnia – soboty. Jednak żywność to nie jest rodzaj zakupów, które można odwlekać i przesuwać na później, nie sądzimy więc aby w ostatecznym rachunku miało to wpływ na konsumpcję tej kategorii - dodaje.

Jak reaguje na pomysł tzw. polskich półek?

- Jesteśmy polskim producentem, ale jednocześnie nie jesteśmy zwolennikami narzucania nikomu sztucznych zasad czy ograniczeń. Żywność sprzedawana w Polsce jest generalnie produkowana w Polsce, przy współpracy polskich producentów, rolników i rękami polskich pracowników. Takie pomysły mogą jedynie prowadzić do licytowania się producentów, kto jest bardziej polski. A to już bardziej polityka niż konkurencja - mówi Tomasz Kurpisz. 

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!