PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Comarch - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu www.nagel-group.com - partner portalu sniezka - partner portalu

Prezes Graala: Dostępność środków z UE opóźniła konsolidację branży rybnej

Prezes Graala: Dostępność środków z UE opóźniła konsolidację branży rybnej Bogusław Kowalski, prezes zarządu Graal SA, fot. PTWP
0 0

- Branża rybna w bardzo dużym stopniu korzystała z środków unijnych. Pozwoliło nam to znacznie się rozwinąć, ale wpłynęło też na to, że małe podmioty, dostając zastrzyk gotówki, mogą istnieć na rynku. Gdy nie będzie już tak dużych dotacji, zaczną się problemy z możliwością sprzedaży produktów i pojawią się konsolidacje - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Bogusław Kowalski, prezes zarządu Graal SA



Bogusław Kowalski przypomina, że branża rybna w Polsce jest wciąż bardzo rozdrobniona.

- Na rynku działa prawie 600 podmiotów. Zdecydowana większość z nich to bardzo małe firmy rodzinne. Tylko około 250 podmiotów ma  uprawnienia pozwalające im sprzedawać swoje wyroby na terenie całej Unii Europejskiej - dodał.

W ocenie prezesa Graala konsolidacja branży będzie postępowała, a na opóźnienie tego procesu wpłynęła szeroka dostępność środków unijnych.

- Warto zauważyć, że branża rybna, jako jedna z nielicznych, wykorzystała je w stu procentach. Pozwoliło nam to znacznie się rozwinąć, ale wpłynęło też na to, że małe podmioty, dostając zastrzyk gotówki, mogą istnieć na rynku. To wydłużyło proces konsolidacji. Gdy nie będzie już tak dużych dotacji, zaczną się problemy z możliwością sprzedaży produktów i pojawią się konsolidacje - ocenia Kowalski.

Prezes Graala, zapytany o problem z niedoborem pracowników, odparł, że nie dotyczy on wyłącznie branży rybnej.

- To problem makroekonomiczny, dotykający wszystkich przedsiębiorstw w Polsce. Rozmawiam z rożnymi osobami z innych branż i wszyscy mają problem z pozyskaniem nie tylko pracowników do pracy przy liniach produkcyjnych, ale także specjalistów. Na Wybrzeżu, szczególnie w sezonie, brakuje rąk do pracy - dodaje.

Kowalski przyznał, że jego firma stara się przyciągnąć ludzi do pracy podnosząc wynagrodzenie i oferując różne programy pozapłacowe.

- Jest to duże obciążenie finansowe i wpływa na naszą mniejszą konkurencyjność na rynku, ale staramy się zrozumieć potrzeby naszych pracowników. Bardzo blisko się z nimi utożsamiam. Wykonują ciężką pracę i to przede wszystkim dzięki nim możemy się rozwijać. Staramy się maksymalnie ulżyć ich pracy i spowodować żeby była satysfakcjonująca - dodał.

- Posiłkujemy się pracownikami z Ukrainy, Białorusi tam gdzie musimy. Natomiast w pierwszej kolejności dbamy o polskich pracowników i naszą społeczność w pobliżu zakładu. Chcemy być postrzegani pozytywnie. Bierzemy także czynny udział w życiu społecznym naszego regionu - przyznał Kowalski.

Pełna treść wywiadu z Bogusławem Kowalskim ukażała się w listopadowym numerze magazynu "Rynek Spożywczy".

POLECANE

KOMENTARZE: (1)

+ DODAJ KOMENTARZ

ab 28-11-2017, 18:27:

Branża mięsna korzystała z analogicznego planu dotacyjnego, a jak wygląda obecnie. Czy aby nie zbyt uproszczone wnioskowanie.