PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Rio Mare: Nigdy nie będziemy tanim, pospolitym produktem

Rio Mare: Nigdy nie będziemy tanim, pospolitym produktem Ania Starmach w kampanii reklamowej Rio Mare, kadr za YouTube
0 0

- Polscy konsumenci podchodzą do półki i szukają tylko ceny. Nie wiedzą do końca czym te puszki się różnią. I mają trochę racji, bo prawie wszystkie mają to samo w środku. Ta trudność występuje tylko w Polsce. W bardziej wyedukowanych społeczeństwach nikt nie zaproponuje konsumentowi sałatki z tuńczykiem rozdrobnionym, bo pierwszym wyborem będzie filet z tuńczyka w oliwie z oliwek - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Dariusz Grabiec, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Bolton Polska sp. z o.o., dystrybutora produktów Rio Mare w Polsce.

Dariusz Grabiec jest przekonany, że specyfika postrzegania kategorii konserw rybnych na polskim rynku ma swoje źródło w czasach komunizmu.

- Wtedy konserwy miały opinię produktów zastępczych o gorszej jakości. Mięso i wędliny były na kartki, zostawały więc konserwy. Widać to szczególnie wśród osób starszych, które niechętnie kupują konserwy i przekazują takie zachowanie młodszym pokoleniom. Tymczasem w konserwach znajdziemy dziś produkty bardzo wysokiej jakości, często wyższej niż w żywności sprzedawanej jako "świeżą" , gdyż podlegają rygorystycznym przepisom sanitarnym - mówi.

Przedstawiciel marki Rio Mare wskazuje, że w kategorii konserw rybnych na rynku polskim panuje olbrzymia konkurencja.

- Wystarczy spojrzeć na półkę w hipermarketach, gdzie podobnych tuńczyków w puszce, czasami pochodzących z tej samej azjatyckiej fabryki jest kilka. Różnią się tylko naklejoną obwolutą, a w środku jest to samo. Konsumenci podchodzą do półki i szukają tylko ceny. Nie wiedzą do końca czym te puszki się różnią. I mają trochę racji, bo prawie wszystkie zawierają to samo w środku. No może z wyjątkiem tuńczyka rozdrobnionego, którego nigdy bym się nie odważył dodać do swojej sałatki.
Przy czym ta trudność ma miejsce tylko w Polsce. W bardziej wyedukowanych społeczeństwach nikt nie zaproponuje sałatki z tuńczykiem rozdrobnionym, ponieważ jego pierwszym wyborem będzie tuńczyk filet w oliwie z oliwek - dodaje.

Grabiec dodaje, że w kategorii konserw rybnych w Polsce producenci konkurują ceną, przez co tracą swoją rentowność i nie mogą zapewnić wysokiej jakości czy odpowiedniego wsparcia marketingowego.

- Jesteśmy jedną z nielicznych firm która ma z definicji wpisane w swoją strategię brak kompromisów w zakresie jakości. Marka Rio Mare zawsze będzie oferować najwyższą jakość, a to musi kosztować, dlatego nie będziemy nigdy tanim, pospolitym produktem - mówi.

POLECANE

KOMENTARZE: (1)

+ DODAJ KOMENTARZ

Jan K 20-03-2018, 18:01:

😉a swistak zawija sreberka
To czym sie rozni tunczyk rio mare od innych azjatyckich? Gatunek - ten sam, oliwa z oliwek tez podobna jak u konkurencji, puszka aluminiowa? Zostaje tylko cena😉
Polacy nie glupi nie lubia przeplacac