PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Ryby coraz droższe, spożycie spada. Jak temu zaradzić? (analiza)

Ryby coraz droższe, spożycie spada. Jak temu zaradzić? (analiza) fot. shutterstock
0 0

2017 rok nie przyniósł spodziewanego przełomu w postaci większego spożycia ryb w Polsce. Choć Polacy wydają coraz więcej na zakup ryb i ich przetworów, główną przyczyną takiego stanu rzeczy są rosnące ceny surowca.

Jak podaje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej przeciętne spożycie ryb i owoców morza w Polsce wyniosło w 2017 r. 12,48 kg na mieszkańca wobec 13,11 kg w 2016 r. Dla pełnego obrazu sytuacji warto jednak zauważyć, że spożycie za ubiegły rok powróciło do poziomu z 2015 r. kiedy to wyniosło 12,4 kg. Dane GUS pokazują bowiem, że spożycie ryb w Polsce od dekady utrzymuje się w przedziale 11,5-13 kg na mieszkańca rocznie. Tak więc tym razem wahadło, niejako planowo, przechyliło się w dół, co nie zmienia faktu, że do optymizmu w branży daleko.

W przypadku konkretnych gatunków ryb w 2017 r. najbardziej, bo o ponad jedną czwartą, ograniczono konsumpcję łososi – do 0,65 kg na mieszkańca, co można wiązać z utrzymującymi się na wysokim poziomie od 2016 roku cenami tej ryby. Także w 2017 r. łososie wędzone i świeże filety podrożały najbardziej spośród wszystkich produktów rybnych, których ceny są monitorowane przez GUS, tj. odpowiednio o 20,5 i 14,8 proc.

Spadek spożycia w 2017 r. (o 15,2 proc.) zanotowano także w przypadku dorszy – do 0,89 kg. Wyraźnie zwiększyło się za to spożycie makreli (o 32,1 proc.) do 1,07 kg, a także morszczuków (o 15 proc.) do 0,46 kg. W strukturze konsumpcji, podobnie jak w latach poprzednich, dominowały śledzie (2,67 kg/mieszkańca, spadek o 4,8 proc.) oraz mintaje (2,60 kg/mieszkańca, spadek o 1,1 proc.).

Produkcja i eksport na niewielkim plusie, zyski na minusie

W 2017 r. produkcja ryb, przetworów rybnych i owoców morza w dużych zakładach przemysłu rybnego wyniosła ok. 443 tys. t i była o 1,1 proc. mniejsza niż w roku poprzednim. Zmniejszono przede wszystkim produkcję ryb wędzonych, w tym wędzonych łososi. Nie zmieniły się za to wielkości produkcji ryb mrożonych, mrożonych filetów rybnych oraz mrożonego mięsa z ryb. Wzrosła z kolei produkcja filetów rybnych świeżych i chłodzonych, a także filetów solonych.

Produkcja wyrobów wysokoprzetworzonych (konserw, prezerw, marynat, wyrobów garmażeryjnych i pozostałych przetworów) zwiększyła się w 2017 r. o 2 proc. do 228,5 tys. ton. Największy udział (tj. 35,6 proc.) miały w niej marynaty. Podstawowym gatunkiem wykorzystywanym w przetwórstwie pogłębionym były tradycyjnie śledzie. Największy wzrost produkcji w tej grupie produktów odnotowano natomiast w przypadku makreli. a najbardziej ograniczono produkcję przetworów z łososi.

NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE: (2)

+ DODAJ KOMENTARZ

baraja 15-04-2018, 19:18:

Rybę opłaca się obecnie zjeść wyłącznie w restauracji czy barze. Kto mi wytłumaczy ten fenomen?

elka 13-04-2018, 10:17:

Ryby są bardzo drogie. Dziś dużo ryb jadają tylko ci, który mają w swojej rodzinie aktywnego wędkarza.