PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Zmiany Zmiany na Food Show 2018: Nie idziemy na kompromisy w sprawie jakości

Zmiany Zmiany na Food Show 2018: Nie idziemy na kompromisy w sprawie jakości Agata Golonka, wspówłaścicielka firmy Zmiany Zmiany, fot. PTWP
0 0

- W cenie naszych produktów odzwierciedla się jakość. Nie idziemy na kompromisy. Czysta etykieta to dla nas podstawowy aspekt w przypadku wszystkich produktów. Jednak niesie to ze sobą wiele obostrzeń, m.in. trudniejszą logistykę - mówiła Agata Golonka, wspówłaścicielka firmy Zmiany Zmiany podczas debaty "Future foods – dziś ciekawostka, jutro – silny trend" podczas Food Show 2018.

Agata Golonka przyznała, że z perspektywy małego producenta żywności odnalezienie się w gąszczu wielu trendów na rynku jest trudne.

- Mam jednak wrażenie, że mniejszej firmie łatwiej się to udaje niż dużej marce. Wynika to ze struktury działania. Decyzje podejmujemy bardzo szybko, ponieważ nie ma u nas długiego łańcucha decyzyjności od pomysłu do realizacji. Możemy bawić się trendami i próbować wdrożyć je w konkretny produkt. Tak było w przypadku batonów warzywnych "Farmer" o smaku m.in. buraka i pomidora. Było to tak naprawdę zaproszenie do zabawy dla osób odważnych i ciekawych nowych smaków - dodała.

Współwłaścicielka firmy Zmiany Zmiany przyznała, że mały producent zawsze musi pójść na pewne kompromisy w kontekście ceny.

- Buforem wszelkich realizacji, które moglibyśmy poczynić są koszty produkcji i zakupu składników. W naszych produktach w cenie odzwierciedla się jakość. Nie idziemy na kompromisy. Czysta etykieta to dla nas podstawowy aspekt w przypadku wszystkich produktów. Jednak niesie to ze sobą wiele obostrzeń, m.in. trudniejszą logistykę. Stajemy przed dylematem czy dodać określony składnik, który wydłuży termin przydatności do spożycia, dzięki czemu będziemy mogli współpracować z sieciami i innymi miejscami, dla których dłuższy termin jest ciekawszy i łatwiejszy do sprzedania czy pozostawić tak jak jest i skupiać się na innym modelu sprzedaży, który działa, ale nie jest najłatwiejszy - dodała.

Golonka przyznała, że trudnych decyzji jest wiele i pojawiają się na każdym kroku, ale każdy producent musi wybrać swój sposób działania.

- Dla nas czysta etykieta, transparentność, autentyczność, przekazywanie informacji jest najważniejsze i mamy wrażenie, że to jest doceniane przez klientów. Klienci są już naprawdę świadomi. Na rynku jest bardzo dużo produktów, które szczycą się wieloma rzeczami, niemniej wczytując się w skład mamy dysonans, bo produkt wcale nie jest zdrowy, a ma przyczepioną etykietkę zdrowego - dodała.

NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE: (1)

+ DODAJ KOMENTARZ

Ss 20-03-2018, 06:51:

Gluten dziś to zbyt szerokie pojęcie. Wrzucanie do jednego worka białek współczesnej pszenicy i starych odmian to błąd. A najistotniejszym problemem jest glifosat w środkach ochrony roślin. Tu właśnie jest pies pogrzebany. Stare odmiany zbóż nie tolerują oprysków tym środkiem, tylko te nowe współczesne ze zmodyfikowanym białkiem. I to szkodzi.