PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

EEC 2018: Część zawodów wkrótce zniknie z rynku pracy. Rewolucja technologiczna dotknie każdego

EEC 2018: Część zawodów wkrótce zniknie z rynku pracy. Rewolucja technologiczna dotknie każdego fot. Fotolia
0 0

Szybsze komputery, inteligentne domy czy autonomiczne samochody ułatwiają lub już wkrótce będą ułatwiać codzienne życie. Jednocześnie powodują, że część zawodów zniknie z rynku pracy. W jakim kierunku zmierza rewolucja technologiczna? Jak zmieni nasze życie? Jakie będą jej skutki? Jak wesprzeć tych, którzy poniosą jej największe koszty? Na takie pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy debaty na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

- Rewolucja technologiczna, czy jakakolwiek inna, charakteryzuje się radykalizmem. To coś, co nas zaskakuje i na co nie zawsze jesteśmy przygotowani. Kolejne cechy rewolucji to zmiany w sposobie produkcji towarów czy dostarczania usług, które są nam znane - powiedziała Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. - Ma to swoje konsekwencje. 30 proc. zawodów obecnie wykonywanych zniknie. Ta perspektywa każe nam już dziś bardzo aktywnie myśleć o kreatywnym podejściu do edukacji. Aby rynek był nasycony osobami, które będą w stanie nie tylko korzystać z technologii, ale także tymi, które je będą tworzyć.

Uczestnicy panelu zastanawiali się także nad rolą państwa w przemianach; mówił o tym m.in. Justin Yifu Lin, były główny ekonomista i starszy wiceprezes zarządu Banku Światowego, twórca Nowej Ekonomii Strukturalnej stanowiącej teoretyczną podstawę m.in. tzw. planu Morawieckiego.

Zdaniem Yifu Lina państwo winno wspierać inkubację innowacyjnych rozwiązań, zasilać młode firmy kapitałem zalążkowym, finansować badania podstawowe, w które niechętnie inwestuje biznes. W kręgu aktywności publicznej mieści się też jego zdaniem edukacja, przekwalifikowanie osób „wyrzucanych z rynku pracy” przez przemiany technologiczne, a także redystrybucja środków (podatki) z myślą o wszystkich, którzy ponoszą koszty transformacji

- Tempo i szybkość są dziś istotne, ale dzisiejsza rzeczywistość nie jest taka prosta. Polska jest na styku dwóch „płyt”. Jedna to płyta niezwykle innowacyjnego świata, który dużo inwestuje w badania i rozwój od lat. Mamy też świat z drugiej strony, który chce żyć równie innowacyjnie, ale nie stać go na to. Naszym wyzwaniem jest sprawienie, aby większa część populacji mogła korzystać z rewolucji technologicznej - deklarowała Emilewicz.

W dyskusji nie zabrakło też głosu dużego, stawiającego na innowacje i technologie biznesu. - Żyjemy już w innej rzeczywistości. We wszystkich obszarach technologicznych postęp jest ogromny - zauważył Tomasz Domogała, przewodniczący rady nadzorczej TDJ. - Moim zdaniem sztuczna inteligencja to obszar, który będzie najmocniej na nas wpływał. Teraz komputery same się uczą. To dla gospodarki wielka szansa, ale też wielkie zagrożenie dla całej ludzkości. To nowe narzędzie, nad którym musimy zapanować. Weźmy pod uwagę chociażby to, że prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie uruchomiony komputer kwantowy - 256 razy szybszy niż oparty na mikroprocesorach. 

NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!