PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

Kongres USA: Facebook gromadząc dane działa jak kiedyś FBI

Kongres USA: Facebook gromadząc dane działa jak kiedyś FBI fot. Shutterstock
0 0

Podczas zakończonego w nocy z środy na czwartek wystąpienia szefa Facebooka przed komisją Izby Reprezentantów, kongresmeni porównali praktyki zbierania przez serwis danych na temat jego użytkowników do tych stosowanych przez FBI z czasów Edgara Hoovera.

"Czym różnią się metody zbierania danych stosowane przez Facebook od tych, z których FBI korzystało za czasów Edgara Hoovera?" - pytał Marka Zuckerberga kongresmen z ramienia Partii Demokratycznej, Bobby Rush.

Zuckerberg był szczegółowo pytania czy jego serwis zbiera dane nie tylko o swoich użytkownikach, ale również o osobach, które nie posiadają konta w tym serwisie społecznościowym.

W opinii demokratycznego kongresmena Johna Sarbanes'a, "Facebook coraz bardziej przypomina samoregulującą się superstrukturę dyskursu politycznego". Jak zapytał Sarbanes, "czy oznacza to, że my - Amerykanie - wciąż będziemy mieli prawo regulować to, jak wygląda debata polityczna w kraju, czy też pan będzie to robił, panie Zuckerberg?".

Jego opinię wsparła kongresmenka z ramienia Demokratów, Kathy Castor, która zwróciła się do Zuckerberga mówiąc, że "Amerykanie nie lubią być manipulowani. Nie lubią, gdy się ich szpieguje. Facebook stał się miejscem, w którym śledzi się obecnie wszystkich. Zbieracie dane na temat praktycznie każdej osoby (...) nie wierzę, że przeciętny Amerykanin może to rozumieć, ale wy śledzicie użytkowników Facebooka nawet, kiedy wylogują się z platformy!".

Prezes koncernu na zarzuty Castor odparł jedynie, że "zasadniczo nie zgadza się z jej oceną" tego, co robi Facebook.

Do tych spraw odniósł się również - komentując wystąpienie Zuckerberga przed komisją - szef technologii w Federalnej Komisji Handlu, Ashkan Soltani. Jak napisał na Twitterze, "Odpowiedź Zucka na kwestię dotyczącą zbierania danych o historii przeglądania jest nieszczera. Facebook istotnie śledzi zachowania ludzi podczas przeglądania internetu poprzez wtyczki społecznościowe. Nie przechowuje jednak danych na temat konkretnych stron, jakie odwiedzamy, a jedynie formułuje +kategorie zainteresowań+".

Szef Facebooka został wezwany do udzielenia wiążącej odpowiedzi w kwestii tego, czy ma zamiar wpłynąć na model biznesowy swojej firmy tak, aby zaczęła ona chronić dane swoich użytkowników i respektować ich prywatność. Na zadane w tej kwestii pytanie odparł, że "to złożony problem, który wymaga odpowiedzi dłuższej niż jedno słowo".

Podczas wysłuchania Zuckerberga przed komisją Izby Reprezentantów pojawił się również - po raz kolejny - wątek firmy Cambridge Analytica. Prezes Facebooka nie tylko zadeklarował, że jego dane również zostały wykorzystane przez firmę (jako jednego spośród 87 mln użytkowników serwisu dotkniętych tym problemem), ale że rozpocznie działania prawne w stosunku do Uniwersytetu w Cambridge.

NASTĘPNA STRONA

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!