PARTNER PORTALU
PARTNERZY PORTALU
Bakalland - partner portalu Crédit Agricole - partner portalu

PARTNER SERWISU

Jeszcze większe prognozy światowych zbiorów pszenicy, ale mniejsze dotyczące całkowitej podaży

Jeszcze większe prognozy światowych zbiorów pszenicy, ale mniejsze dotyczące całkowitej podaży fot. pixabay.com
0 0

- W swoim najnowszym raporcie, opublikowanym 12 stycznia br., eksperci USDA podnieśli prognozowaną wielkość zbiorów pszenicy na świecie w sezonie 2017/18 o 2,0 mln t. Obecnie oczekuje się, że osiągną one rekordowy poziom757,0 mln t i będą o 6,6 mln t (około 1%) wyższe niż w sezonie 2016/17. Jeszcze w listopadzie 2017 r. ośrodki analityczne wskazywały na spadek globalnej produkcji tego zboża - podaje Marta Skrzypczyk, ekspert rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas.

- Co więcej, USDA jednocześnie obniżyła szacunki zużycia pszenicy w bieżącym sezonie – o 0,4 mln t do 741,7 mln t. Oznacza to, że będzie ono o zaledwie 2,3 mln t (0,3%) większe w relacji rocznej. Wobec powyższego zbiory mogą przewyższyć konsumpcję o 15,3 mln t. Mamy zatem do czynienia z kolejnym, piątym już, nadwyżkowym sezonem na rynku pszenicy - podaje Marta Skrzypczyk.

- Gdyby te przewidywania sprawdziły się, zapasy na koniec bieżącego sezonu sięgnęłyby 268,0 mln t i były o ponad 6% wyższe niż w sezonie ubiegłym. Relacja zapasów końcowych do zużycia może wynieść 36,1% wobec 34,2% w sezonie 2016/17. Ostatnio tak wysoki poziom odnotowano w sezonie 1998/99 - dodaje.

Raport USDA może działać zatem w kierunku wyhamowania wzrostów cen eksportowych pszenicy na rynku światowym. Szczególnie, że w piątek USDA opublikowała także szacunki dotyczące areału zasiewów pszenicy ozimej w USA. Wynosi on 13,2 mln ha wobec 13,2 mln ha pod zbiory w 2017 roku. Byłaby to wprawdzie najmniejsza powierzchnia od 1909 r., ale znacznie większa od oczekiwań rynku. Przełożyło się to na spadki notowań cen na giełdzie amerykańskiej CBOT. W UE negatywnie na ceny wpływa umacniające się euro wobec dolara, co pogarsza konkurencyjność unijnego zboża na rynkach światowych.

- Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że prognozowany przez USDA wzrost globalnych zapasów pszenicy jest związany z ich istotnym zwiększeniem w Chinach. Według raportu, na koniec sezonu 2017/18 w Państwie Środka wyniosą one 128,2 mln t wobec 111,1 mln t w sezonie ubiegłym. W pozostałych regionach zapasy mają obniżyć się z 141,7 mln t szacowanych na koniec ubiegłego sezonu do 139,8 mln t. Bilans popytowo-podażowy staje się zatem bardziej napięty. Ponadto jest duża niepewność odnośnie do zbiorów w przyszłym sezonie. Powierzchnia zasiewów pszenicy ozimej w UE jest zbliżona do ubiegłorocznej, ale według unijnego ośrodka MARS, stopień zahartowania ozimin w Europie jest niski, co stwarza ryzyko wystąpienia strat mrozowych w sytuacji wystąpienia nagłych spadków temperatur - mówi ekspertka Banku BGŻ BNP Paribas.

- Podsumowując, opierając się na powyższych prognozach można oczekiwać, że w pierwszej połowie sezonu 2017/18 różnice miedzy cenami pszenicy w bieżącym a ubiegłym sezonie będą się zmniejszały. Według danych Międzynarodowej Rady Zbożowej na początku stycznia br. pszenica w portach była przeciętnie o 9-10% droższa niż w styczniu 2017 r. - dodaje.

POLECANE

KOMENTARZE

+ DODAJ KOMENTARZ

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!